12. grudnia A.D. 2017 Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus Deus Sabaoth. Pleni sunt caeli et terra gloria Tua.
Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały. (Iz 6,3)     


   Chcę otrzymywać ciekawe
   wiadomości na e-mail:

    



Święto NMP od Cudownego Medalika - Rocznica objawień Matki Najświętszej Katarzynie Labouré

2017-11-27

Najświętsza Maryja Panna i Cudowny MedalikW roku 1830 siostrze Katarzynie Labouré, nowicjuszce z klasztoru Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo przy Rue du Bac w Paryżu, ukazała się Najświętsza Maryja Panna. Podczas objawień młoda zakonnica otrzymała polecenie rozpowszechnienia Cudownego Medalika wykonanego według wskazanego przez Maryję wzoru. Niepokalana obiecała, że wszystkie osoby, które będą nosiły na szyi Cudowny Medalik, otrzymają wielkie łaski. Od tego czasu, medalik stał się dla wielu źródłem wielu łask: nawrócenia, uzdrowienia z chorób, ratunku w chwilach zagrożenia życia, ochroną przed działaniami szatana i innymi niebezpieczeństwami.


Pierwsze Objawienie
 
W nocy z 18 na 19 lipca św. Katarzyna usłyszała głos wołający ją po imieniu. Gdy odsunęła zasłony przy swoim łóżku, ujrzała odzianego na biało chłopca, który zwrócił się do niej słowami: „Wstań zaraz i przyjdź do kaplicy. Najświętsza Panienka Cię oczekuje”. Jej Anioł Stróż - bo nim był ten chłopiec - otwierając cudownie wszystkie drzwi po drodze, rozświetlonym korytarzem zaprowadził ją do kaplicy, gdzie były już zapalone świece. Anioł zaprowadził ją do prezbiterium obok stojącego tam fotela. Tam siostra uklękła i czekała. Anioł był przy niej cały czas. Wtedy usłyszała jakby łagodny szelest poruszającego się jedwabiu. Siostra Katarzyna ujrzała przepiękną panią siedzącą na fotelu przy obrazie św. Józefa. Uklękła więc u jej stóp na stopniu ołtarza i oparła ręce na kolanach Matki Bożej.

Następnie Niepokalana zwróciła do niej swoją zatroskaną twarz i powiedziała: „Idą ciężkie czasy. Zło ogarnie Francję. Tron upadnie. Różnego rodzaju zło przemieni cały świat."

Św. Katarzyna opowiedziała o tym zdarzeniu swemu spowiednikowi, którym był ojciec Aladel. Nie dał on jej opowieściom wiary. Sądził, że miała do czynienia z urojeniem. Ale tydzień później przepowiednia zaczęła się sprawdzać.

27 lipca wybuchła w Paryżu rewolucja. Niewiele dni później zdetronizowano króla Karola X. Rewolucja była głęboko przesiąknięta antyklerykalizmem: zbezczeszczono liczne kościoły, splądrowano klasztory, a księża i zakonnicy byli w okrutny sposób prześladowani.

Kolejne Objawienia

W niedzielę, 27 listopada 1830 roku, św. Katarzyna przebywała w kaplicy, gdy ponownie ujrzała Najświętszą Pannę, która stała przed wizerunkiem św. Józefa, odziana w białą szatę. Jej oblicze było niezwykle piękne, zaś w rękach trzymała złotą kulę, która symbolizowała świat. Najświętsza Panna powiedziała do Katarzyny: „Ta kula symbolizuje cały świat i każdego człowieka z osobna".


W tym objawieniu wokół Najświętszej Panny uformował się owal z przesłaniem wypisanym złotymi literami: „O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy!"

A potem usłyszała głos: „Postaraj się o wybicie medalika na ten wzór! Wszystkie osoby, które będą go nosić na szyi, otrzymają wielkie łaski. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością."

„W tej samej chwili - opowiadała św. Katarzyna - obraz jakby się obrócił i ujrzałam jego drugą stronę." Nad literą M widniał krzyż spoczywający na poprzecznej belce; pod nią Serce Jezusa, otoczone cierniową koroną, oraz Serce Maryi przebite mieczem. Krzyż otaczało dwanaście gwiazd nawiązujących do słów Apokalipsy: „Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu."

W grudniu Matka Boża ukazała się ponownie św. Katarzynie. Tak jak poprzednio trzymała w rękach złotą kulę z krzyżem. Na palcach dłoni miała jak poprzednio ozdobione szlachetnymi kamieniami pierścienie, z których rozpościerały się promienie, każdy piękniejszy od drugiego, i stała na półkuli, mając pod stopami węża. I dało się usłyszeć głos: „Promienie, które widzisz są symbolem łask, jakie zsyłam na tych, którzy mnie o to proszą. Szlachetne kamienie, które nie wysyłają promieni, symbolizują te łaski, o których zesłanie zapomniano prosić w modlitwie”.

Pierwsze medaliki

Św. Katarzyna rozmawiała o swych objawieniach ze spowiednikiem, o. Aladelem. Ten w dalszym ciągu nie wierzył w jej opowieści i potraktował ją jak fantastkę, której nie należy brać poważnie. Przez rok św. Katarzyna nadaremnie prosiła księdza o zezwolenie na wybicie medalików.

W styczniu 1832 roku o. Aladel uzyskał audiencję u Monsignore de Quelen, arcybiskupa Paryża. Wykorzystał okazję, aby przedstawić mu to, co wydarzyło się przy Rue du Bac. Arcybiskup potraktował tę sprawę z życzliwością i zachęcił do bicia medalików. O. Aladel podjął więc postanowienie, aby wybić 20.000 pierwszych medalików.

Akurat w tym czasie Paryż nawiedziła straszna epidemia cholery. Zaraza zaczęła pustoszyć Francję 26 marca 1832 r. Już 1 kwietnia zmarło 79 osób, 2 kwietnia - 168; dnia następnego - 216. Liczba ofiar wzrastała w zastraszającym tempie, aby dziewiątego dnia epidemii osiągnąć 861 osób. 30 czerwca zakonnice z klasztoru Córek Miłosierdzia rozpoczęły rozdawanie pierwszych medalików wśród osób dotkniętych zarazą. Rozprzestrzenianie się choroby od razu ustało i zaczęły dziać się niezwykłe cuda. Według danych oficjalnych w czasie epidemii cholery zmarło w sumie 18.400 osób, uważa się jednak, że cyfra ta została zaniżona, aby uniknąć paniki wśród ludności.

Również arcybiskup Paryża doznał szczególnej łaski dzięki Cudownemu Medalikowi. Stał się wtedy gorącym orędownikiem oddawania mu czci. Partia medalików została również wysłana do Rzymu. Papież Grzegorz XVI zaczął je rozdawać odwiedzającym go osobom.

Do roku 1836 wybito i rozdano na całym świecie 15 milionów medalików. W roku 1842 było ich już ok. 100 mln, zaś w roku 1876, w którym św. Katarzyna Labouré, nowicjuszce zmarła, łaski na całym świecie spływały już dzięki miliardowi Cudownych Medalików. Cuda, które się dzięki nim wówczas dokonywały, dzieją się nadal.

W dniu 23 lipca 1894 r. Ojciec Święty Leon XIII ustanowił święto Najświętszej Maryi Panny od Cudownego Medalika. Od tego czasu obchodzone jest ono co roku w dniu 27 listopada, czyli w rocznicę objawienia, w trakcie którego Matka Boża nakazała młodej szarytce wybić medalik według wskazanego wzoru.


Źródło: PiotrSkarga.pl



  strona główna  |  mapa serwisu  |  ^góra strony   
Copyright © 2006-2007 SANCTUS.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone

Joanna Bątkiewicz-Brożek
Różaniec zawierzenia
Różaniec zawierzenia
z księdzem Dolindo

kard. Robert Sarah
Nicolas Diat
Moc milczenia
Moc milczenia

Księgarnia Katolicka - Dewocjonalia Wałbrzych - Soczewki kontaktowe - Farby Rafil